Śnią Żołnierze o Wolnej Polsce swój sen… IV Gala Kwartalnika „Wyklęci”

Męstwo, dzielność, wytrwałość – to niektóre z cnót zdobiących wnętrze auli Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” przy ulicy Marszałka Józefa Piłsudskiego w Krakowie. W tym historycznym budynku, w którym od pokoleń odbywają się zloty patriotyczne, w dniu 21 lutego 2020 r. miała miejsce IV Gala Kwartalnika „Wyklęci” – „Śnią Żołnierze o Wolnej Polsce swój sen”.

Uroczysta Gala Kwartalnika, poświęcona pamięci Bohaterów antykomunistycznego podziemia, zgromadziła jak co roku Kombatantów i rodziny Żołnierzy Wyklętych, przedstawicieli władz państwowych oraz liderów i członków lokalnych stowarzyszeń – tych, których łączy troska o sprawy ojczyste.

Organizatorami wydarzenia była Fundacja Kwartalnika „Wyklęci” we współpracy z Urzędem do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych oraz Instytutem Pamięci Narodowej Oddział w Krakowie. Honorowy patronat nad Galą objął Minister Obrony Narodowej Mariusz Błaszczak.

Do rozpoczęcia uroczystości wezwał zebranych Sygnał Wojska Polskiego. Z dumną postawą wkroczyli następnie na salę Kombatanci, którym asystowali żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej. W tym roku obecnością zaszczycili nas: płk Stanisław Pakuła „Krzewina”, mjr Stanisław Szuro „Zamorski”, mjr Janusz Kamocki „Mamut”, kpt. Konstanty Kopf „Pewny”, por. Wacław Szacoń „Czarny”, a także Pan Zdzisław Gałat, Pani Krystyna Jakimek oraz Pani Helena Chrobak z domu Ludzia ps. „Władka”.

„Drodzy Kombatanci – mówił Kajetan Rajski – nie mieliście swojej defilady i mamy nadzieję, że to wydarzenie – IV Gala Kwartalnika »Wyklęci« jest chociaż jej namiastką. Dziękujemy Wam za Polskę!”.

Polski duch walki…

Po odśpiewaniu Hymnu Narodowego głos zabrał gospodarz „Sokoła”, mec. Konrad Firlej. „135 lat krakowskiego Sokoła, kto przez tę salę się nie przewinął? Najsłynniejsi polscy Bohaterowie!” – podkreślił Prezes i w swoim przemówieniu roztoczył przed zebranymi historię i ideę sokolstwa polskiego. Odwołując się do napisu umieszczonego nad Flagą Polski, wpisaną w ścianę główną auli „Sokoła”, mec. Firlej przypomniał wezwanie: „Hej Bracia Sokoli dodajcie nam sił, by naród co powstał, zwyciężał i żył”. Mówiąc natomiast o przekazywaniu rycerskiego ducha walki zwrócił uwagę na wizerunek Zawiszy Czarnego, który pasuje na rycerza przedstawiciela młodego pokolenia – ten obraz uczestnicy Gali mogli zobaczyć przy wejściu do budynku krakowskiego „Sokoła”.

Do dziejów polskiego oręża nawiązuje aktualna polityka Ministerstwa Obrony Narodowej. Pasowanie żołnierskie w oparciu o tradycje Armii Krajowej i organizacji powojennego podziemia akcentowane jest w sposób szczególny w Wojskach Obrony Terytorialnej, które przyjmują za swoich patronów Żołnierzy Wyklętych. Minister Obrony Narodowej Mariusz Błaszczak, honorowy patron lutowej Gali, przesłał do zgromadzonych w „Sokole” list, który odczytał Łukasz Kudlicki, szef Gabinetu Politycznego MON. „Dzieje naszej Ojczyzny – pisał Minister ON – pokazują, że Polacy charakteryzują się wyjątkowym duchem walki. Nie potrafili go złamać zaborcy, ani niemieccy naziści. Na szczególną próbę wystawili Polskę i jej obywateli przywiezieni na pancerzach sowieckich czołgów funkcjonariusze komunistycznego reżimu. Nasi Bohaterowie także im stawili czoła z bronią w ręku walcząc o wolność i suwerenność z najwyższą determinacją”.

List do zebranych skierował także Minister Jan Józef Kasprzyk, Szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, reprezentowany na uroczystości przez Magdalenę Mertę. „Bohaterscy Żołnierze Wyklęci – zabrzmiały słowa Ministra – pod krzyżami i powalonymi drzewami śnili swój sen o Polsce wolnej od zbrodniczej sowieckiej dominacji, wyzwolonej z jarzma narzuconego przez wroga i zaprzedanych mu rodzimych zdrajców (…). Dumnie i nieugięcie nieśli sztandar Najjaśniejszej Rzeczypospolitej”.

Ministrowie Obrony Narodowej i UdSKiOR przekazali wyrazy uznania i podziękowali środowisku Kwartalnika „Wyklęci” oraz Instytutowi Pamięci Narodowej.

Na uroczystości, jako przedstawiciel rządu wystąpił także Minister Michał Woś. W swoim przemówieniu Minister zapewnił obecnych Kombatantów, że ideał wolności, polskości będzie dalej niesiony. Wspomniał także czasy studenckie, w trakcie których w Krakowie wraz z Pawłem Kurtyką współorganizował wydarzenia wokół święta 1 marca.

Od konfederacji barskiej po czasy nam współczesne…

  • odznaczenia ministerialne

Kajetan Rajski, prezes Fundacji Kwartalnika „Wyklęci”, pierwsza przyczyna tak wielu historycznych inicjatyw, ma wybitne zasługi w edukacji społeczeństwa polskiego, w sposób szczególny w pracy u podstaw, pracy z naszą młodzieżą. W trakcie lutowej Gali Minister Edukacji Narodowej odznaczył Kajetana Rajskiego Medalem Komisji Edukacji Narodowej „za szczególne zasługi przyczyniania się do propagowania wartości chrześcijańskich i patriotycznych wśród młodzieży”. Medal wręczyła Małopolska Kurator Oświaty Barbara Nowak.

Data konfederacji barskiej, rok 1768, jest symbolem walki, działań Polaków dla zachowania niepodległości Rzeczypospolitej. Data ta, wraz z rokiem 1989, widnieje na rewersie medalu „Pro Patria”, przyznawanego przez kierownika UdSKiOR. Awers medalu, zdobny liściem dębu i wawrzynu, zawiera natomiast wizerunek Orła Rzeczypospolitej z przełomu XVII i XVIII wieku, opartego o kosę i szablę z lat 1921/1922. Odznaczenie przyznawane jest „za szczególne zasługi w kultywowaniu pamięci o walce o niepodległość Ojczyzny”. Podczas tegorocznej uroczystości medal „Pro Patria” otrzymali: Karolina Chwist–Graczyk, Andrzej Drogoń, Józef Knapik, Michał Mitoraj, Barbara Nowak, Wojciech Panek, Jacek Paszkiewicz, Łukasz Strzelecki, Anna Wieszczycka.

  • uhonorowanie Przyjaciół Kwartalnika

Gala Kwartalnika jest także czasem podziękowań dla osób zaangażowanych w prace Fundacji. Decyzją Kajetana Rajskiego tytułem Przyjaciela Kwartalnika „Wyklęci” zostali uhonorowani: Michał Jerzy Chromiński (pracownik Wojskowego Biura Historycznego, autor artykułów do Kwartalnika), Józef Knapik (wójt Gminy Pleśna, wspierający na jej obszarze edukację historyczną młodzieży), Wojciech Panek (Dyrektor Zespołu Szkół nr 3 w Olkuszu, który upamiętnia Żołnierzy Polskiego Państwa Podziemnego i Żołnierzy Wyklętych), Robert Radzik (historyk, autor licznych publikacji o podziemiu niepodległościowym), Andrzej Sarnowski (zaangażowany na rzecz patriotyzmu na ziemi lubawskiej), Mariusz Warachim (aktywny dyskutant w nowych mediach – w grupach na profilu społecznościowym przypomina o rocznicach historycznych oraz wyjaśnia idee, którymi kierowali się Żołnierze Wyklęci).

Po raz pierwszy w tym roku, jako szczególny wyraz wdzięczności zostały przyznane pamiątkowe Ryngrafy – Orły z wizerunkiem Matki Bożej Ostrobramskiej. Pierwszy z nich z rąk Kajetana Rajskiego otrzymał Marek Franczak, syn sierż. Józefa Franczaka ps. „Laluś”. Ryngrafy przekazane zostały także prof. Januszowi Kaweckiemu, który zaprosił redaktora Rajskiego do prowadzenia audycji „Głos z Krakowa” na łamach Radia Maryja; Janowi Kosiorowskiemu, Dyrektorowi Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krakowie, która nie zapomina o Leśnych Żołnierzach; Romualdowi Rajsowi, synowi kapitana „Burego”, w każdej godzinie stojącemu na straży pamięci swojego ojca; Jarosławowi Szarkowi, Prezesowi IPN oraz Panu Ministrowi Michałowi Wosiowi, za wsparcie wydania publikacji Fundacji Kwartalnika „Wyklęci”.

  • Nagrody im. Żołnierzy Wyklętych

W roku 2017 zostały po raz pierwszy przyznane nagrody imienia dwóch Żołnierzy Wyklętych – Michała Krupy „Wierzby” oraz Józefa Franczaka „Lalusia”.

Michał Krupa „Wierzba” walczący z Niemcami, sowietami i nacjonalistami ukraińskimi był żołnierzem wyjątkowo dobrze zbudowanym, wysportowanym, który „pisał wiersze, pięknie śpiewał, był polskim patriotą do bólu, (…) z erkaemu nigdy nie chybił” (wypowiedź siostrzeńca Michała Krupy – Andrzeja Pityńskiego). „Wierzba” patronuje dziś nagrodzie przyznawanej za kultywowanie pamięci o Żołnierzach Wyklętych na niwie artystycznej. Do grona laureatów dołączył w tym roku bard Lech Makowiecki.

Laudację na cześć obdarowanego wygłosił prof. Tomasz Panfil. Profesor przywołał fragmenty „Iliady” Homera jako pieśni, która stworzyła naród. „Pieśni potrzebne są nam po to – mówił Laudator – żeby głosić nasz gniew za wyrządzone i niezadośćuczynione krzywdy, żeby głosić nasz sprzeciw wobec kłamstwa, które znów podnosi łeb i zohydza naszych Bohaterów, żeby głosić naszą tęsknotę za prawdą i sprawiedliwością, żebyśmy czuli się razem”.

Lech Makowiecki odbierając nagrodę wspomniał postać swojego dziadka, Teofila Makowieckiego, żołnierza roku 1920 i kampanii wrześniowej, który choć był bohaterem mówił: „Ja nie jestem bohaterem, jestem szczęściarzem – bohaterowie zginęli na wojnie, ja głoszę ich chwałę”. W nawiązaniu do słów dziadka Makowiecki powiedział: „nie uważam się za Homera ale za śpiewającego felietonistę, te ballady są bardzo konkretne: Pilecki, Inka, Roj, Katyń, Wołyń…”. Lech Makowiecki przekazał Kajetanowi Rajskiemu tomik poezji i płytę „Niepodległa”. Z tomiku odczytał wiersz poświęcony Krzysztofowi Szwagrzykowi pt. „Upiory i Ludzie”, którego ostatnia strofa brzmi: „pod cmentarnym murem/na tej samej ziemi / leżą obok siebie Krzywdzący… Skrzywdzeni… /Tam marmur grobowców / tu krew w każdej grudzie / wstaną na Sąd Boży Upiory… i Ludzie”.

Nagroda im. Sierż. Józefa Franczaka „Lalusia”, który przez prawie ćwierć wieku z bronią w ręku walczył o niepodległość naszej Ojczyzny, została natomiast przyznana dr. Karolowi Nawrockiemu, dyrektorowi Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Nagrodę w imieniu kapituły wręczył Marek Franczak. W laudacji na cześć obdarowanego dr hab. Filip Musiał, dyrektor Oddziału IPN w Krakowie, przytoczył wybrane działania z bogatego życiorysu Karola Nawrockiego: Karol Nawrocki „czyli państwowiec, człowiek, który wyrywa nas z resztek postkomunizmu. Z olbrzymią determinacją dąży do odkrywania prawdy o polskiej historii”. Dyrektor Nawrocki był pełnomocnikiem rządu do spraw obchodów 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej, a także zainicjował i koordynował wspólnie z Ministerstwem Spraw Zagranicznych międzynarodową sieć wystaw pt: „Fighting and Suffering. Poles during WWII”, obejrzaną w 145 miastach świata. Dyrektor angażuje się w wiele inicjatyw na obszarze woj. pomorskiego, jest m.in. przewodniczącym „Koalicji na Rzecz Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Gdańsku”. Wiele uwagi poświęca pracy z młodzieżą, aby odtworzyć system wychowania do wolności charakterystyczny dla dwudziestolecia międzywojennego. „To człowiek minionej epoki, którego postawa, zaangażowanie pasuje do II Rzeczypospolitej” – zakończył laudację Filip Musiał.

W imieniu Dyrektora Karola Nawrockiego nagrodę odebrał dr Marek Szymaniak, kierownik Działu Naukowego Muzeum II WŚ. Karol Nawrocki nagrał dla uczestników gali swoje przesłanie. „Odbieram tę nagrodę jako wyróżnienie nie tylko dla mnie, ale dla tych wszystkich, którzy współpracowali ze mną, gdy byłem naczelnikiem IPN w Gdańsku, oraz tych którzy dzisiaj walczą o pamięć historyczną” – mówił Nawrocki. Wskazał następnie na wyjątkowy dla niego charakter wyróżnienia z uwagi na patrona nagrody sierż. „Lalusia” oraz skład kapituły, który tworzą osoby zasłużone na szlaku pamięci o Żołnierzach Wyklętych. Dyrektor zapewnił, że będzie upominał się nadal o naszych Bohaterów cierpiących z powodu niemieckich i sowieckich zbrodni, mimo głosów sprzeciwu w Muzeum II WŚ nie zabraknie flagi biało–czerwonej, nie zabraknie postaci rtm. Pileckiego i o. Maksymiliana Marii Kolbe…

Trwa apel uroczysty…

„Myślimy dzisiaj o Polsce / Mówimy – nasz kraj ojczysty. / Słuchamy polskiego hymnu. / Trwa apel uroczysty” – zaśpiewała dla zgromadzonych uczennica Małgosia Wójcik, przedstawicielka młodego pokolenia. „Dlaczego tak musiało się zdarzyć, / że obcej mowy uczony w szkołach / o Polsce trzeba było marzyć” – brzmiały kolejne słowa utworu, korespondujące z tytułem Gali Kwartalnika, „Śnią Żołnierze o Wolnej Polsce swój sen”.

Po tym wzruszającym występie na uroczystym, lutowym apelu głos zabrał Prezes IPN dr Jarosław Szarek. „Niestety Polski po 1989 roku nie chciano budować na fundamentach, które przyświecały Państwa walce – zwrócił się Prezes do Kombatantów – na wierności Polsce niepodległej, niezwyciężonej, wolnej, wiernej swojemu tysiącletniemu dziedzictwu i elementarnym wartościom”.

Dr Szarek podkreślił, że dzisiaj, po długim marszu, rozstrzelana armia powróciła. Powróciła za sprawą młodego pokolenia, także osób, które współtworzą grono Kwartalnika „Wyklęci”. Marsz był długi, ponieważ uniemożliwiało go środowisko postkomunistyczne, które, jak zauważył Prezes, także dzisiaj podnosi sprzeciw, zawierając sojusz z kulturową, destrukcyjną rewolucją. „Oni w tej walce przegrają, jeżeli my będziemy aktywni” – mówił Szarek, przypominając następnie zmagania ostatnich miesięcy w walce o nazwy polskich ulic, a także zarysowując nowe inicjatywy, które będą służyły narodowej pamięci. Do nowych przedsięwzięć należy m.in. planowane wkrótce otwarcie byłej głównej kwatery NKWD na warszawskiej Pradze. Na ścianie kwatery wyryte są nazwiska, inskrypcje Bohaterów, tak mocne w swym przekazie, jak słowa: „Śmierć naszym wybawieniem”. „To ilustruje, co Państwo przeżyli, w jaki sposób z Państwem walczono” – zwrócił się Prezes IPN ponownie do obecnych Żołnierzy Wyklętych. Kończąc przemówienie zaapelował także o odwiedzanie miejsc pamięci przez polską młodzież.

My nie zapomnimy! Przemówienie Kajetana Rajskiego

Od obrazu mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki” 8 lutego 1951 r. opuszczającego celę śmierci rozpoczął swoje przemówienie redaktor naczelny Kajetan Rajski. Powtórzone zostały ostatnie słowa Majora wypowiedziane do pozostałych skazanych: „Z Bogiem Panowie”, oraz ich odpowiedź: „Z Bogiem Panie Majorze”. „Ten dzień – mówił redaktor – przeszedł do historii, wtedy wymordowano kadrę oficerską wileńskiego Okręgu Mobilizacyjnego Armii Krajowej (…). Około godz. 20:15 kat mokotowskiego więzienia zamordował mjr. Zygmunta Szendzielarza. Zabrał mu życie. Dziś majorowi »Łupaszce« próbuje się zabrać dobre imię, próbuje zabrać się pamięć. Kto wie, czy nie jest to jeszcze bardziej zbrodnicze. Ale wiemy jedno: że choćby we wszystkich miastach Polski nie było już ulicy mjr. Łupaszki, gdyby nie daj Boże za kilka, kilkanaście lat Państwo Polskie odwróciło się od swoich Bohaterów, to my nie zapomnimy! Nie zapomnimy o mjr. »Łupaszce«. Nie zapomnimy o postaci mjr. Józefa Kurasia »Ognia«. Nie zapomnimy o wszystkich Bohaterach, tych którzy ginęli, tych którzy zostali zamordowani, tych, którzy mieli przetrącone życie, byli umieszczeni przez długie lata w komunistycznych więzieniach. My, który tutaj jesteśmy nie zapomnimy!”.

Kajetan Rajski wskazał następnie, że Żołnierze Podziemia Niepodległościowego – wojennego i powojennego, mieli swój wzór w Powstańcach Styczniowych, ale nie był to ich jedyny punkt odniesienia. Wzorem byli także zwycięzcy roku 1920. „Byli wśród tych zwycięzców ludzie – mówił dalej Rajski – którzy później w czasie wojny i po wojnie kontynuowali walkę. Był Andrzej Rewuski, byli Józef Ostawfin, Witold Pilecki, Aleksander Delman… (…) Byli ludzie, którzy kontynuowali tę antykomunistyczną krucjatę. Walkę w obronie niepodległości, własności prywatnej, ale także w obronie wiary katolickiej. To nie jest tylko wspomnienie przeszłości, ale również zadanie dla nas, choć w innych okolicznościach, innych realiach. Te wartości, które przyświecały Żołnierzom Wyklętym i Żołnierzom z 1920 r. również nam Anno Domini 2020 powinny przyświecać”.

Redaktor naczelny podsumował zeszłoroczne działania Fundacji Kwartalnika „Wyklęci”. W roku 2019 dzięki jej pracy zostało przeprowadzonych ponad 150 lekcji w szkołach podstawowych i średnich o tematyce Polskiego Państwa Podziemnego i o losach Żołnierzy Wyklętych. Ukazały się także cztery nowe numery Kwartalnika „Wyklęci” oraz liczne publikacje – Krzysztofa Bukowskiego, Roberta Radzika, Tomasza Greniucha. Działalność wydawnicza objęła także tematykę losów polskiego duchowieństwa, dzięki książce pt. Duchowni. Ofiary niemieckiego zniewolenia (słownik biograficzny księży katolickich i ewangelickich, ofiar represji niemieckich w okresie plebiscytowym na Górnym Śląsku oraz w okresie II wojny światowej).

W maju 2019 r. rozpoczął funkcjonowanie internetowy katalog Żołnierzy Wyklętych: listawykletych.pl. Katalog obejmuje obecnie ok. 5,5 tys. biogramów. Przyświecają mu słowa Zbigniewa Herberta: „jak trudno ustalić imiona / wszystkich tych co zginęli / w walce z władzą nieludzką”. Katalog powstaje we współpracy z użytkownikami portalu – wiele osób, także rodziny Żołnierzy Wyklętych, angażuje się w dodawanie i uzupełnianie biogramów. Redaktor naczelny zachęcił do aktywnego włączenia się w budowę Katalogu.

„My będziemy pamiętać – zaakcentował raz jeszcze Kajetan Rajski – ale daj Bóg będą pamiętali także inni. I stąd właśnie apel, żebyśmy 1 marca nie zamknęli się w czterech ścianach, żebyśmy wyszli na ulice. Liczebność uczestników marszy pamięci Żołnierzy Wyklętych niestety spada. Mimo wszystko zachęcajmy swoich znajomych, zabierajmy ich na różne wydarzenia, przypominajmy o Bohaterach antykomunistycznego podziemia”.

Wziąć Krzyż miłości Ojczyzny

Więzienie Mokotowskie – miejsce polskiej martyrologii, jest szczególnym dziś punktem na mapie pamięci o Żołnierzach Wyklętych i Więźniach Politycznych PRL. Wśród gości Gali Kwartalnika był Jacek Pawłowicz, Dyrektor Muzeum przy Rakowieckiej, a także Kapelan miejsca, ks. Tomasz Trzaska, który w trakcie uroczystości poprowadził modlitwę.

„»Jeśli ktoś chce pójść za mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie Krzyż swój i niech mnie naśladuje« – słowami z Ewangelii wg św. Łukasza rozpoczął modlitwę ks. Trzaska – Modlimy się za tych, którzy zrozumieli słowa, żeby zaprzeć się rodziny, spokoju, majątku i wziąć Krzyż Miłości Ojczyzny. Ty dobrze wiesz Panie Boże ile waży Krzyż. (…) co czują ci, którzy wydłubywali na ścianie Krzyż, by móc przed nim uklęknąć, Ty dobrze wiesz, co znaczy Krzyż przekleństwa, pochodzenia z bandyckiej rodziny”. Ks. Kapelan wraz z uczestnikami gali modlili się za tych, którzy cierpieli i umierali za Ojczyznę, objęli modlitwą tych, którzy nie zostali jeszcze odnalezieni i ich rodziny z intencją, by mogły one zgodnie z wiarą ojców pochować swoich bliskich. Zgromadzeni modlili się także za oprawców, którzy wydawali wyroki skazujące „bo – jak mówił ks. Trzaska – Ty, Panie Jezu, umarłeś za nich na Krzyżu, który stał się naszym wybawieniem. Twoja śmierć stała się naszym wybawieniem, i tak dobrze zrozumieli to Ci, którzy na ścianie wyryli słowa: »Śmierć naszym wybawieniem«. Ich śmierć naszym wybawieniem. Twoja śmierć, Panie Jezu, naszym wybawieniem”.

Modlitwą Koronką do Bożego Miłosierdzia ogarnięci zostali również zmarli obecni na Gali jeszcze w zeszłym roku: gen. Tadeusz Bieńkowicz ps. „Rączy”, Barbara Słowik oraz Jacek Łukasik.

Występ Orkiestry Reprezentacyjnej Wojska Polskiego

Dla najlepszych Żołnierzy Rzeczypospolitej artystyczny repertuar przygotowała Orkiestra Reprezentacyjna Wojska Polskiego im. Gen. Józefa Wybickiego. Występ orkiestry zakończył uroczyste spotkanie w Sokole. W repertuarze kwintetu dętego znalazły się pieśni wojskowe różnych epok. Wśród nich pieśń obozowa 5. Wileńskiej Brygady: „Już dopala się ogień biwaku, / A nad rzeką unosi się mgła / Po szwadronie ni śladu, ni znaku / Tylko dziektiar w oddali gdzieś gra. / Tylko słychać gdzieś bardzo daleko, / Jęk szrapneli unosi się wzwyż. / Za urwiskiem tam wije się rzeka, / A za rzeką mogiła i krzyż. / Pod tym krzyżem, pod drzewem zwalonym / Śnią żołnierze o Polsce swój sen. / Bodaj po to być warto żołnierzem / By sen cudny przyśnić jak ten”…

 

Karolina Chwist-Graczyk